Spam ma w polszczyźnie hasło słownikowe, a ustawa, która reguluje przesyłanie reklamy bez zgody odbiorcy, posługuje się innym pojęciem – informacją handlową. Zakaz opiera się na dwóch przepisach Prawa komunikacji elektronicznej (Dz. U. 2024 poz. 1221), art. 398 i art. 448, oba obowiązujące od 10 listopada 2024 roku. Zakresy pojęcia słownikowego i ustawowego nie pokrywają się.
Temat dzieli się na dwa pytania. Pierwsze dotyczy nazwy, sąsiadującej w słownikach angielskich ze znakiem towarowym konserwy mięsnej. Drugie – przepisów: co jest zakazane, od kiedy, kto to egzekwuje i co się zmieniło.
Ustalenia opierają się na tekstach ujednoliconych z Internetowego Systemu Aktów Prawnych, na aktach unijnych z EUR-Leksu i na hasłach słownikowych. Tam, gdzie jedynym źródłem jest Wikipedia, zostało to powiedziane wprost. Źródła odczytano 3 września 2026 roku.
Słownik notuje „spam”, ustawa mówi „informacja handlowa”
Słownik języka polskiego PWN ma hasło „spam” i podaje jedno znaczenie: niepożądana informacja wysyłana za pośrednictwem poczty elektronicznej. Obok notuje czasownik „spamować”. Słownik ortograficzny PWN rejestruje odmianę „spam (inform.) -mu, -mie” i osobno skrótowiec „SPAM” – Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków. Cambridge English Dictionary opisuje spam jako niechcianą pocztę elektroniczną, zwykle reklamy, z kwalifikatorem potocznym i nacechowaniem negatywnym, a konserwę ujmuje jako odrębne znaczenie ze statusem znaku towarowego.
W tekstach trzech odczytanych ustaw – Prawa komunikacji elektronicznej, ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną i ustawy wprowadzającej – to słowo nie pada ani razu. Wzorzec zadano w języku tych dokumentów, a kontrolą było wyszukanie w nich wyrażeń sąsiednich – „informacja handlowa” i „zgoda” – które narzędzie odnalazło. Zero przy „spam” jest więc stanem dokumentu, nie stanem narzędzia. Sprawdzenie dotyczy tych trzech aktów, nie polskiego prawa w ogóle.
Pojęciem ustawowym jest informacja handlowa. Art. 2 pkt 2 ustawy z 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną definiuje ją jako każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy albo osoby wykonującej zawód, której prawo do wykonywania zawodu jest uzależnione od spełnienia wymagań określonych w odrębnych ustawach. Definicja wyłącza dwa rodzaje przekazu – informację umożliwiającą porozumiewanie się z określoną osobą oraz informację o towarach i usługach niesłużącą osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez zlecającego jej rozpowszechnianie, w szczególności rozpowszechnianą bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi. Zakresy rozchodzą się więc w obie strony – słownik mówi o informacji niepożądanej wysyłanej pocztą elektroniczną, ustawa o przekazie promocyjnym bez ograniczenia do poczty. Brzmienie za tekstem ujednoliconym z 19 listopada 2024 roku.
Wyszukiwarką słowników PWN sprawdzono wcześniej wyrażenie pocałunek Posejdona, przy którym sekcja słownikowa się nie pojawia. Przy haśle „spam” ta sekcja pojawia się wraz z definicją. Sprawdzenie obejmuje wyłącznie słowniki PWN i nie orzeka o innych słownikach polszczyzny.
Skąd wzięła się nazwa
Merriam-Webster wywodzi rzeczownik „spam” ze skeczu brytyjskiego serialu „Monty Python’s Flying Circus”, w którym skandowanie słowa „Spam” zagłusza pozostały dialog. Wskazuje więc powtarzanie słowa w dialogu, nie sam produkt. Ten sam słownik datuje pierwsze odnotowane użycie rzeczownika w znaczeniu niezamówionych wiadomości na 1990 rok, a czasownika na 1994.
Sama nazwa marki nie ma potwierdzonego rozwinięcia. Producent, Hormel Foods, w odpowiedziach na częste pytania pisze, że jej znaczenie od dawna pozostaje przedmiotem spekulacji, że popularne przekonanie wywodzi ją od słów „spiced ham” i że prawdziwą odpowiedź zna wąskie grono byłych menedżerów firmy. Markę wprowadzono w 1937 roku.
Słowniki PWN tego wywodu nie powtarzają. Hasło „spam” w Słowniku etymologicznym PWN składa się z jednego wskazania: język angielski. Ani konserwa, ani skecz w nim nie występują.
Datę emisji skeczu podaje Wikipedia, czyli źródło redagowane przez użytkowników: premiera 15 grudnia 1970 roku, druga seria, dwunasty odcinek. Merriam-Webster daty nie odnotowuje, a archiwum wykazów programowych BBC nie odpowiedziało.
Czego zakazuje art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej
Art. 398 zakazuje nie samego przesyłania, lecz używania określonych narzędzi. Jego ustęp 1 obejmuje automatyczne systemy wywołujące oraz telekomunikacyjne urządzenia końcowe, w szczególności w ramach korzystania z usług komunikacji interpersonalnej, użyte do przesyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego, do abonenta lub użytkownika końcowego, chyba że uprzednio wyraził on na to zgodę. Samo przesyłanie penalizuje osobny przepis tej samej ustawy, art. 448.
Przepis nie wymienia ani poczty elektronicznej, ani telefonu. Kręgu odbiorców nie zawęża też do osób fizycznych.
Ustęp 2 wskazuje jeden sposób wyrażenia zgody – udostępnienie przez abonenta lub użytkownika końcowego identyfikującego go adresu elektronicznego w celu przesyłania na niego informacji handlowej. Zgodnie z ustępem 3 przesyłanie nie może odbywać się na koszt użytkownika końcowego lub abonenta. Ustęp 4 kwalifikuje działanie z ustępu 1 jako czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu ustawy z 16 kwietnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Brzmienie za tekstem ujednoliconym Kancelarii Sejmu opracowanym na dzień 7 lipca 2026 roku.
Obok zgody obowiązuje osobny wymóg oznaczenia. Nieuchylony art. 9 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną stanowi, że informacja handlowa jest wyraźnie wyodrębniana i oznaczana w sposób niebudzący wątpliwości, że jest to informacja handlowa. Ustęp 2 wylicza trzy składniki, które ma ona zawierać; pierwszym jest oznaczenie podmiotu, na którego zlecenie jest rozpowszechniana.
Co się zmieniło 10 listopada 2024 roku
Zmienił się jeden element, dwa zostały bez zmian, a jeden doszedł. Porównanie dotyczy dwóch przepisów ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, bo to je wskazano jako uchylone; ta sama ustawa wprowadzająca w art. 68 ust. 1 pozbawiła mocy również Prawo telekomunikacyjne, którego brzmienia nie odczytano. Do 10 listopada 2024 roku zakaz był zapisany w art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną i obejmował przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy będącego osobą fizyczną; brzmienie sprzed uchylenia za tekstem jednolitym z 2020 roku (Dz. U. poz. 344). Dzisiejszy art. 398 mówi o abonencie lub użytkowniku końcowym i tego zawężenia nie powtarza.
Kwalifikacja czynu pozostała bez zmian – art. 10 ust. 3 uznawał takie przesyłanie za czyn nieuczciwej konkurencji, tak samo jak dzisiejszy art. 398 ust. 4.
Tryb wykroczeniowy również nie zniknął, tylko zmienił miejsce. Art. 24 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną stanowił, że kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego; kręgu odbiorców nie zawężał. Odpowiednikiem jest dziś art. 448 Prawa komunikacji elektronicznej. Kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej informacje handlowe bez uprzedniego uzyskania zgody abonenta lub użytkownika końcowego, podlega karze grzywny, a ściganie wykroczenia następuje na żądanie pokrzywdzonego, w trybie Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.
Oba dawne przepisy uchyliła ustawa z 12 lipca 2024 roku – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo komunikacji elektronicznej (Dz. U. 2024 poz. 1222), w art. 26 pkt 3 i pkt 5. W tekście ujednoliconym ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną z 19 listopada 2024 roku przy obu widnieje adnotacja „(uchylony)”.
Doszła natomiast kara administracyjna – obok grzywny, a nie zamiast niej. Brzmienie art. 445, 446 i 448 za tekstem ujednoliconym Kancelarii Sejmu opracowanym na dzień 7 lipca 2026 roku. Zgodnie z art. 446 ust. 5 za niewypełnianie obowiązku uzyskania zgody użytkownika końcowego, o której mowa w art. 398, karę pieniężną nakłada decyzją Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej – do 3% przychodu ukaranego podmiotu za poprzedni rok kalendarzowy albo do 1 000 000 zł, przy czym zastosowanie ma kwota wyższa. Przepis o karze wymienia tylko użytkownika końcowego, choć art. 398 mówi też o abonencie. Kary za obowiązki dotyczące ochrony danych, opisane w art. 401, 402 i 405, nakłada na podstawie art. 445 ust. 1 Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Zgód zebranych wcześniej ustawodawca nie unieważnił. Art. 100 ustawy wprowadzającej stanowi, że zgody na przesyłanie niezamówionej informacji handlowej lub na używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących do celów marketingu bezpośredniego zachowują ważność, jeżeli pierwotny sposób ich wyrażenia odpowiada warunkom nowej ustawy.
Warstwa unijna – zgoda z dyrektywy, sprzeciw z rozporządzenia
Wymóg uprzedniej zgody pochodzi z prawa unijnego. Art. 13 ust. 1 dyrektywy 2002/58/WE o prywatności i łączności elektronicznej dopuszcza używanie automatycznych urządzeń wywołujących, faksów i poczty elektronicznej do celów marketingu bezpośredniego jedynie wobec abonentów lub użytkowników, którzy uprzednio wyrazili na to zgodę. Prawo komunikacji elektronicznej wdraża tę dyrektywę, co odnotowuje odnośnik w tekście ustawy. Brzmienie za wersją skonsolidowaną 02002L0058-20091219.
Ustęp 5 art. 13 dyrektywy ogranicza stosowanie ustępów 1 i 3 do abonentów będących osobami fizycznymi, a wobec pozostałych nakazuje państwom członkowskim zapewnić wystarczającą ochronę uzasadnionych interesów. Polski art. 398 takiego rozróżnienia nie wprowadza.
Rozporządzenie 2016/679, czyli RODO, reguluje przetwarzanie danych, nie samą wysyłkę. Motyw 47 w zdaniu ostatnim mówi, że przetwarzanie danych do celów marketingu bezpośredniego „można uznać” za działanie w prawnie uzasadnionym interesie. Motyw nie przesądza więc podstawy prawnej w konkretnym przypadku. Art. 21 ust. 2 przyznaje prawo sprzeciwu w dowolnym momencie, a ust. 3 stanowi, że po sprzeciwie danych nie wolno już przetwarzać do tych celów. Zgoda z art. 398 i podstawa przetwarzania z RODO pozostają odrębnymi wymogami.
Źródła: Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. – Prawo komunikacji elektronicznej, Dz. U. 2024 poz. 1221, tekst ujednolicony Kancelarii Sejmu opracowany na dzień 7 lipca 2026 r. (art. 398, art. 445, art. 446, art. 448, odnośnik wdrożeniowy); data wejścia w życie 10 listopada 2024 r. za metadanymi Europejskiego Identyfikatora Prawodawstwa w serwisie Sejmu. Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo komunikacji elektronicznej, Dz. U. 2024 poz. 1222 (art. 26 pkt 3 i 5, art. 100). Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, tekst ujednolicony na dzień 19 listopada 2024 r. na podstawie tekstu jednolitego Dz. U. z 2024 r. poz. 1513 (art. 2 pkt 2, art. 9, art. 10 i art. 24 ze wskazaniem „uchylony”) oraz tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 344 dla brzmienia art. 10 i art. 24 sprzed uchylenia. Dyrektywa 2002/58/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, wersja skonsolidowana, art. 13. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679, motyw 47 i art. 21. Wydawnictwo Naukowe PWN, wyszukiwarka słowników na sjp.pwn.pl – hasło „spam” w Słowniku języka polskiego PWN, w słowniku ortograficznym i w słowniku etymologicznym. Merriam-Webster, hasło „spam”, sekcje Word History i First Known Use. Cambridge English Dictionary, hasło „spam”. Hormel Foods, odpowiedzi na częste pytania w serwisie spam.com. Wikipedia, hasło „Spam (Monty Python sketch)” – wyłącznie data emisji. Wszystkie źródła odczytane 3 września 2026 roku.
