Przejdź do treści

Druk atramentowy – głowica, wkłady i pomiar wydajności

  • przez
Tusz hp w drukarce atramentowej

Druk atramentowy polega na wyrzucaniu przez dysze głowicy pojedynczych kropli barwnej cieczy, które układają się na papierze w punkty obrazu. Odmiany tej techniki różni jeden element: sposób wytworzenia w komorze przy dyszy nacisku, który wypycha kroplę na zewnątrz.

Dalsza część opisuje obie metody wytwarzania tego nacisku, różnicę wobec druku laserowego i mechanizm zasychania atramentu. Dotyczy też systemów zbiornikowych oraz norm ISO/IEC opisujących pomiar wydajności wkładu i szybkości druku. Tekst nie zawiera porównań modeli, cen ani wskazań zakupowych.

Piezoelektryczna i termiczna metoda wyrzucania kropli

Dokumentacja Epsona dzieli głowice atramentowe na dwie grupy: wykorzystujące ciepło oraz element piezoelektryczny. W technice Micro Piezo, wprowadzonej przez tego producenta w 1993 roku, kryształ piezoelektryczny odkształca się pod wpływem impulsu elektrycznego i mechanicznie wypycha atrament przez dyszę, bez podgrzewania cieczy. Producent podaje, że krople opuszczają dyszę do 40 000 razy na sekundę, a pojedyncza dysza tworzy do pięciu różnych objętości kropli. W nowszej odmianie PrecisionCore cienkowarstwowe przetworniki piezoelektryczne o grubości jednego mikrometra pracują z częstotliwością do 50 000 razy na sekundę na dyszę.

Metodę termiczną opisuje opis patentowy Canona (US4723129, Ichiro Endo i współautorzy, zgłoszenie z 1986 roku, patent udzielony w 1988 roku). Ciecz w komorze przy dyszy zostaje gwałtownie ogrzana elementem grzejnym. Zmiana stanu skupienia wytwarza siłę przewyższającą napięcie powierzchniowe atramentu w otworze wylotowym i wyrzuca kroplę, po czym komora napełnia się ponownie. Atrament musi zatem znosić miejscowe wrzenie, co zawęża zakres jego dopuszczalnych składów.

Co odróżnia druk atramentowy od laserowego

W urządzeniu laserowym obraz powstaje z proszkowego tonera, który zostaje utrwalony na papierze ciepłem – tak różnicę opisuje dokumentacja Epsona dotycząca druku bez podgrzewania. Głowica atramentowa nakłada ciecz bezpośrednio i nie wymaga rozgrzania zespołu utrwalającego przed pierwszą stroną.

PRZECZYTAJ  Jak wybrać idealny wózek dla lalek?

Rozpowszechnione zdanie, że toner starcza na dłużej niż atrament, nie daje się rozstrzygnąć w oderwaniu od metody pomiaru. Wydajność wkładów atramentowych opisuje norma ISO/IEC 24711, a wydajność kolorowego tonera – ISO/IEC 19798. Obie procedury korzystają z tego samego zestawu stron testowych ISO/IEC 24712, więc zestawienie ma sens dla wartości zmierzonych tą samą metodą, nie jako reguła ogólna.

Dlaczego atrament zasycha przy rzadkim użyciu

Mechanizm opisuje dokumentacja patentowa Canona (US5504508, zgłoszenie z 1993 roku, patent udzielony w 1996 roku). Gdy przez dłuższy czas nie następuje wyrzut kropli z części otworów albo urządzenie w ogóle nie pracuje, woda zawarta w atramencie przy otworach wylotowych i w połączonej z nimi komorze odparowuje, lepkość cieczy rośnie i przestaje ona dawać się wyrzucać. Na powierzchni głowicy osadzają się przy tym krople, mgła atramentowa i kurz, przez co wyrzucona kropla potrafi odchylić się od zamierzonego toru.

Konstrukcje przeciwdziałają temu układem regeneracji wyrzutu. Ten sam dokument wymienia cztery rozwiązania:

  • wstępny wyrzut – oddanie zagęszczonego atramentu do osobnego odbiornika;
  • odsysanie – wyciągnięcie cieczy z dysz i komory pompą;
  • wypychanie pod ciśnieniem – usunięcie jej przez otwory sprężonym atramentem;
  • kołpak – zamknięcie powierzchni dysz na czas postoju.

Wynika stąd konsekwencja dla rachunku materiałów. Część atramentu z wkładu idzie na utrzymanie drożności dysz, a nie na zadruk papieru.

Atrament w butelkach i systemy zbiornikowe

W układzie zbiornikowym atrament trafia nie do wymiennego wkładu, lecz do stałych pojemników uzupełnianych z butelek – tak tę konstrukcję opisuje poradnik producenta. Epson podaje, że skumulowana sprzedaż jego drukarek zbiornikowych w latach 2010–2020 przekroczyła 50 mln egzemplarzy według wewnętrznych danych wysyłkowych firmy, a własne porównania kosztu strony prowadzi wobec wydajności butelek zmierzonej według ISO/IEC 24711.

Sama norma odnotowuje przy tym, że wkłady atramentowe występują w dwóch postaciach: ze zintegrowaną głowicą oraz bez niej. Rozróżnienie to decyduje, czy zespół dysz jest wymieniany razem z materiałem eksploatacyjnym, czy pozostaje trwałą częścią urządzenia.

PRZECZYTAJ  Czyszczenie dużych powierzchni

Jak mierzy się wydajność wkładu i szybkość druku

Norma ISO/IEC 24711 w wydaniu trzecim z 1 listopada 2015 roku, przygotowanym przez komitet ISO/IEC JTC 1/SC 28, opisuje metodę wyznaczania wydajności wkładu atramentowego dla kolorowych drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych. Koniec pracy wkładu rozpoznaje się w niej na dwa sposoby: przez zanik nasycenia wydruku wskutek wyczerpania atramentu albo przez automatyczne zatrzymanie druku przez układ wykrywania jego braku. Dokument reguluje też sposób podawania deklarowanej wydajności w materiałach dla konsumenta i zastrzega, że jest ona tylko jednym ze składników kosztu strony.

Strony testowe pochodzą z normy ISO/IEC 24712, obejmującej między innymi pismo biurowe, arkusz kalkulacyjny i biuletyn, a celowo pomijającej wydruk fotografii. Szybkość opisuje ISO/IEC 24734:2021, czyli metoda pomiaru produktywności druku cyfrowego, stosowana niezależnie od techniki – atramentowej czy laserowej. Dokument dopuszcza porównania wyłącznie przy identycznym środowisku testowym, trybie pracy i zestawie zadań, i wprost zaznacza, że nie zastępuje szybkości deklarowanych przez producentów.

Ekonomika sprzedaży – urządzenie i materiały eksploatacyjne

Rynek urządzeń drukujących bywa opisywany modelem maszynki i ostrzy (razor and blades), w którym powtarzalna sprzedaż materiałów eksploatacyjnych waży więcej niż jednorazowa sprzedaż samego urządzenia. Skalę tej proporcji pokazuje sprawozdanie roczne HP Inc. złożone w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. W roku obrotowym zakończonym 31 października 2025 roku segment druku przyniósł 16 702 mln dolarów przychodu. Z tej sumy 10 916 mln dolarów pochodziło z materiałów eksploatacyjnych, 4 633 mln ze sprzętu dla firm, a 1 153 mln ze sprzętu konsumenckiego (stan na sierpień 2026).

Sprawozdanie wykazuje wyłącznie przychody i nie ujawnia kosztu wytworzenia poszczególnych grup produktowych. Rozkład ten opisuje więc wagę materiałów eksploatacyjnych w wyniku segmentu, a nie relację ceny urządzenia do kosztu jego produkcji. Ujednolicony pomiar wydajności wkładu powstał między innymi po to, aby koszt strony dawał się liczyć porównywalnie między urządzeniami.